Dla Jima miał to być raj – miejsce, do którego ucieknie przed swoimi problemami; miejsce, w którym stawiając czoła srogiej naturze, zregeneruje siły, by móc potem ponownie zmierzyć się z obowiązkami codzienności. Bezludna wyspa, motyw który każdy z nas zna. I towarzyszące temu pytanie: gdybyś miał wybór, co byś zabrał na bezludną wyspę? Jim pragnie zabrać nie coś, ale kogoś – swojego syna, Roya. Roy się zgadza, ale nie ze względu na siebie, ze względu na możliwość przeżycia niesamowitej przygody, ale ze względu na swojego ojca. Ten jednak nie docenia poświęcenia i wciąż widzi tylko czubek swojego nosa. Wkrótce wymarzony raj staje się piekłem. Nawet nie przez nadciągającą zimę, która miała stanowić największe wyzwanie. Największym wyzwaniem są ciemne zakamarki ludzkiej duszy, które w samotności odzywają się ze zwielokrotnioną siłą. Miejsce, które miało uleczyć, zabija.

Legenda o samobójstwie rozkłada ludzkie słabości i pragnienia na czynniki pierwsze. Dzięki temu, że dzieje się poza cywilizacją, może bez owijania w bawełnę pokazać do czego człowiek jest zdolny, jak szybko dostosowuje się do nowej sytuacji i czy potrafi ponosić konsekwencje swoich działań. Jest to opowieść wstrząsająca, a zarazem niezwykle kunsztowna; wskazuje na nieudolność człowieka, który chciałby wiedzieć jaki jest przepis na życie.

David Vann, Legenda o samobójstwie

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *